A w ulu huczy! Działania on-line i Projekt „kULturalni. Wirtualnie i lokalnie” Domu Kultury w Kętach

Rozmowa z Sylwią Brzozowicz, Dyrektor Domu Kultury w Kętach

Helena Postawka-Lech: Jak wyglądała Państwa działalność przed pandemią, czy byliście obecni on-line?

Sylwia Brzozowicz: Przed pandemią mieliśmy w swojej ofercie szereg zajęć dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Prężnie działało kilkanaście sekcji, kino. Regularnie odbywały się liczne imprezy (również plenerowe), czy wernisaże. Wszystkie wydarzenia relacjonowaliśmy głównie na naszej stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych, na Facebook’u, Instagramie i w lokalnych mediach. Pandemia była bardzo dużą motywacją do zwiększania dostępności zajęć online.

W jakim momencie zastał Państwa lock-down i co do dla Was oznaczało?

W związku z narastającym zagrożeniem powstałym w wyniku epidemii, w połowie marca musieliśmy odwołać i przesunąć wszystkie imprezy. Przez cały rok działamy intensywnie, więc wiązało się to z odwołaniem wielu konkursów, czy imprez plenerowych, a przede wszystkim zablokowaniu wszelkich zajęć i zamknięciu budynku dla mieszkańców. Był to jednak doskonały moment na nadrobienie zaległości, archiwizację dokumentów. Był to też czas, w którym zaczęliśmy wprowadzać więcej aktywności online, m. in. warsztaty rękodzieła online z naszą plastyczką, czy wideo, na którym pokazujemy zakamarki Domu Kultury, na co dzień niedostępne dla mieszkańców, np. garderoby grup teatralnych. Zorganizowaliśmy również konkurs plastyczny w nieco odmienionej formie, bo wszystko działo się za pośrednictwem internetu.

Jak wyglądał proces budowania oferty w sieci? 

Niektóre zajęcia wpadły nam do głowy od razu, a inne pomysły rozwijaliśmy sukcesywnie. Początkowo publikowaliśmy głównie warsztaty z naszą plastyczką. Niektórzy instruktorzy również zdecydowali się prowadzić zajęcia online ze swoimi podopiecznymi. Później wprowadziliśmy np. Wideo o zakamarkach DK. Usprawniliśmy system konkursów online, zaczęliśmy jeszcze intensywniej działać w Internecie. Pojawił się również program „Kultura w sieci” Narodowego Centrum Kultury i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Po ustaleniu szczegółów i burzy mózgów – napisaliśmy projekt!

I dostali Państwo dofinansowanie na projekt „kULturalni. Wirtualnie i lokalnie”. Co się na niego składa?

Tak, znaleźliśmy się w gronie szczęśliwych beneficjentów programu. Projekt zawiera liczne propozycje w formie warsztatów, czy mini pokazów. W ofercie znajdują się zarówno zajęcia taneczne, rękodzielnicze, umuzykalniające, jak i naukowe show z Alchemikiem, czy opowieści historyczne prosto z Kęt. Filmy realizowane są w profesjonalnej formie z artystami, edukatorami, którzy na co dzień pracowali z odbiorcami kultury w Gminie Kęty. Aktualnie publikujemy filmy w ramach projektu średnio 4 w miesiącu. Wyobrażamy sobie to miejsce w sieci na wzór ula.

Ul jest obecny w nazwie projektu i grafice promującej projekt. Jak Państwo to rozumieją? 

Ul to miejsce do współpracy, środowisko do rozwoju „pszczelej rodziny”. Tworząc ten projekt przenosimy działalność Domu Kultury w Kętach do sieci, zapraszając społeczność do wspólnego budowania go w wirtualnej rzeczywistości. Chcieliśmy, aby w momencie konieczności ograniczania kontaktów, stworzyć miejsca, które pozwoli na rozwijanie pasji lub odkrywanie nowych.

Jak oceniają Państwo odbiór proponowanych zajęć ? Czy publiczność chętnie z nich korzysta?

Bardzo cieszymy się, że pod filmami pojawiają się komentarze, że materiały są udostępniane dalej, a przede wszystkim, że otrzymujemy od widzów wiadomości: „Kiedy kolejna część warsztatów? Córka nie może się doczekać!”. Właśnie po to stworzyliśmy ten projekt! Mamy nadzieję, że projekt dalej będzie się rozwijał. To dla nas największa satysfakcja. Cieszymy się również, że działania podjęte w ramach zadania „kULturalni. Wirtualnie i lokalnie” zostaną z nami. Będą dostępne przede wszystkim na kanale YouTube Domu Kultury w Kętach. Na pewno będziemy do tych filmów wielokrotnie wracać.

Co jest dla Państwa największą wartością w działaniach on-line?

Przede wszystkim to, że mimo przeciwności niezależnych od nas, tak jak właśnie pandemia, możemy cały czas utrzymywać kontakt z odbiorcami kultury w Gminie Kęty. Rozwija się również nasza kadra, poznając nowe formy dzielenia się kulturą. Działalność w sieci zwiększa również dostępność naszych działań. Mamy mnóstwo pomysłów na kolejne projekty. Staramy się powoli wracać do normalności, ale działania online na pewno w jakimś stopniu z nami zostaną na stałe.

Dziękuję za rozmowę

Ja też dziękuję. Mimo stopniowego powrotu do wszelkich działań, które podejmowaliśmy przed pandemią, cieszymy się, że możemy wprowadzać nowe propozycje do naszej oferty. Cały czas staramy się, aby kultura w Gminie Kęty miała duże znaczenie. Prosimy o trzymanie za nas kciuków!

Dom Kultury w Kętach

Metryczka projektu:

KTO: Dom Kultury w Kętach

CO: Projekt “kULturalni. Wirtualnie i lokalnie”, projekt dofinansowany ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Kultura w sieci”. 

WWW: https://domkultury.kety.pl/wydarzenia/kulturalni-wirtualnie-i-lokalnie 

Summary

And in the beehive it’s buzzing! Online activities and the „kULturalni. Wirtualnie i lokalnie” (kULturalni. Virtually and locally) of the Culture House in Kety
Interview with Sylwia Brzozowicz, Director of the Culture House in Kęty

For the community center in Kęty, the lock-down was an impulse to intensify online activities. Thanks to the funding from the Ministry of Culture and National Heritage they realized the project „kULturalni. Wirtualnie i lokalnie”. It is an internet portal with various materials allowing the recipients to contact with culture on their own. Director Sylwia Brzozowicz compares it to a hive, where individuals work together for the common good.